Nie jest
tajemnica ze społeczeństwo Brytyjskie jest jednym z prawicowych społeczeństw w
Europie. Jak to się dzieje ze tak prawicowy kraj lezący na wyspach ma prawnie
uregulowane takie rzeczy jak małżeństwa homoseksualne, oddział kościoła i wiary
od spraw państwa, a kobiety nie musza wychodzić w deszczu na ulice, żeby mieć prawo
decydowania o własnym ciele. Jedyna cecha wspólną jaką można w tych naszych
prawicowych narodach porównać jest chyba fakt, iż Polacy jak i Brytyjczycy nienawidzą
Unii Europejskiej – z tą tylko różnica, iż Brytyjczycy zamiast ciągle narzekać
na ten lewicowy, komunistyczny 'Sajuz' doprowadziły do referendum i mieli jaja, żeby
odłączyć się od tej okropnej Unii, której tak nienawidzili. Nie tylko przeszkadzała
im imigracja, ale również wpłacali dużo pieniędzy do skarbu Unii Europejskiej, które Polska z chęcią przyjmuje nawet jeżeli płyną one z tego spleśniałego zachodu. My
lewacy opłacani przez Niemcy by zapraszać islamistów do naszego kraju nie
chcemy wyjść z Unii Europejskiej, bo wiemy, ile pieniędzy daje Polsce i jakie korzyści
z tego wynikają. Wiemy ze żadne państwo nie jest samowystarczalne co chyba dużo
osób jeszcze pamięta z czasów komuny. Pamiętamy historie która przypomina o tym,
że nacjonalizm wspierany przez prawice prowadzi do wojen i wybijania ludzi.
Polacy nienawidzą Niemców za to co zrobili Polsce, a w tym samym czasie sami wspierają
ruchy które prowadzą do nazizmu. Co się dzieje z ta nasza ojczyzna i czemu
zamiast iść do przodu, cofamy się do czasów sarmackich? Czemu nie potrafimy zrozumieć
ze (niestety) nie jesteśmy narodem wybranym i ze wiele krajów na tym świecie miało
trudna historie po której potrafili się pozbierać? (nie mowie o jej zapominaniu
– dobrym przykładem jest Kambodża). Zamiast cieszyć się życiem i brać sprawy w
swoje ręce wmawiamy sobie i wierzymy ze nie panujemy nad swoim losem, a jak się
będziemy dużo modlić to i może spadnie nam trochę pieniążków z nieba. Kiedy
wykorzystamy tą swoją pracowitość i włożymy to co w nas najlepsze w gospodarkę zamieniając
nasz los jak i przy okazji los naszego Kraju w ten raj o którym tyle słyszymy w
niedziele? Nie będziemy wtedy wmawiać sobie że to my jesteśmy tym cierpiącym
narodem, którego cierpienia nikt na świecie nie rozumie. Zrozummy w końcu w to,
iż przynajmniej na tym świecie mamy tylko jedno życie i jak pisał Guillaume
Musso w swojej książce „Ta Chwila” – ludzie mają dwa życia, lecz to drugie
zaczyna się wtedy, gdy uświadomimy sobie, że mamy tylko jedno. Zacznijmy nim
więc żyć i dajmy żyć innym, a co najważniejsze – weźmy życie i los tego kraju w
swoje ręce zamiast oddawać go kościołowi!
Lewicowy Patriota - /niestety/ nieopłacany przez Niemcy
Komentarze
Prześlij komentarz